Las Wolski+Zakrzówek
-
DST
56.00km
-
Teren
37.00km
-
Czas
02:22
-
VAVG
23.66km/h
-
Temperatura
24.0°C
-
HRmax
180( 89%)
-
HRavg
139( 68%)
-
Kalorie 1514kcal
-
Sprzęt Superior XP950d custom version
-
Aktywność Jazda na rowerze
Taka pogoda była, że szkoda było siedzieć w domu, więc po wygranym meczu Ligi UJotu poszliśmy z Jeżykiem i Bykiem na rower, na początek spokojnie, bez Byka już mocniej :) Maaasa ludzi wszędzie, czuć wiosnę :)
Las Wolski/kopce
-
DST
38.00km
-
Teren
27.00km
-
Czas
01:37
-
VAVG
23.51km/h
-
Temperatura
20.0°C
-
Kalorie 1218kcal
-
Sprzęt Superior XP950d custom version
-
Aktywność Jazda na rowerze
Tradycyjna trasa, ale sam, więc bez zbędnego zatrzymywania się i pitu-pitu, Sikornik z dwójki i na zagięciu w beztlenie.
Poznawanie Krakowa :)
-
DST
32.00km
-
Teren
6.00km
-
Czas
01:30
-
VAVG
21.33km/h
-
Temperatura
17.0°C
-
Sprzęt Giant Rincon '04
-
Aktywność Jazda na rowerze
Mieliśmy się spotkać z Adamem przy Sheratonie, ale Adam jak zwykle był spóźniony, pojechałem Bulwarami w jego stronę, pojechaliśmy na kawę na Podgórze, Adam miał kapcia, więc poszliśmy do niego coś z tym zrobić, później pojeździliśmy trochę w terenie, wjechaliśmy na Kopiec obok Cmentarza Podgórskiego i do domu :)
Las Wolski+Zakrzówek
-
DST
61.00km
-
Teren
45.00km
-
Czas
02:49
-
VAVG
21.66km/h
-
Temperatura
23.0°C
-
Kalorie 2013kcal
-
Sprzęt Superior XP950d custom version
-
Aktywność Jazda na rowerze
standardowo, pokazywałem trasy Piotrkowi i dodatkowo dokręciliśmy trochę po Zakrzówku :)
Las Wolski/Kopce
-
DST
41.00km
-
Teren
30.00km
-
Czas
02:02
-
VAVG
20.16km/h
-
Temperatura
21.0°C
-
Kalorie 1318kcal
-
Sprzęt Superior XP950d custom version
-
Aktywność Jazda na rowerze
Taki sam szlak co w poniedziałek, trochę więcej kręcenia żółtym szlakiem za Panieńskimi.
Las Wolski
-
DST
37.00km
-
Teren
28.00km
-
Czas
01:45
-
VAVG
21.14km/h
-
Temperatura
19.0°C
-
Kalorie 1166kcal
-
Sprzęt Superior XP950d custom version
-
Aktywność Jazda na rowerze
Tradycyjnie - na Cichy Kącik z Krowodrzy, dalej przez Zarudawie na żółty szlak na Panieńskie Skały, później wjazd zielonym szlakiem na Kopiec Piłsudskiego, zjazd z Kopca, skręt w lewo, dalej Aleją Wędrowników dojazd do niebieskiego szlaku, kapitalny zjazd, trudny podjazd, później zjazd spod ZOO w okolice podjazdu na Sikornik - następny świetny zjazd. Koniec dobrego i podjazd na Sikornik, zjazd z niego zielonym szlakiem i asfaltem przez Błonia do mieszkania :)
Szosa - okolice Skały
-
DST
54.00km
-
Czas
01:43
-
VAVG
31.46km/h
-
Temperatura
16.0°C
-
HRmax
142( 70%)
-
HRavg
176( 87%)
-
Kalorie 1166kcal
-
Sprzęt Atala SLR 300
-
Aktywność Jazda na rowerze
Z Krowodrzy przez Prądnik Biały w okolice Skały - Smardzowice, Sianowice, Michałowice.
Szyndzielnia-Klimczok
-
DST
83.00km
-
Teren
25.00km
-
Czas
05:01
-
VAVG
16.54km/h
-
Temperatura
17.0°C
-
HRmax
154( 76%)
-
HRavg
187( 92%)
-
Kalorie 3459kcal
-
Sprzęt Superior XP950d custom version
-
Aktywność Jazda na rowerze
Piasek-Bielsko-Biała-Szyndzielnia-Klimczok-Magura-Piasek :)
Z Adamem, w okolicach 700m n.p.m zaczął się śnieg, więc było sporo zabawy, szczególnie na zjazdach :)
Ciepło w końcu!
Czarnogóra
-
DST
330.00km
-
Czas
12:10
-
VAVG
27.12km/h
-
Temperatura
15.0°C
-
HRmax
190( 94%)
-
HRavg
151( 74%)
-
Sprzęt Atala SLR 300
-
Aktywność Jazda na rowerze
5 dni treningu, bo jeden już wpisałem - niesamowite widoki, świetne drogi, dobra pogoda, odpowiednia temperatura, codzienne przygody ( czasem deszcz nas złapał i mieliśmy 20km zjazdu w zimnie, kilka razy wracaliśmy po ciemku, raz zjeżdżałem górskimi serpentynami po ciemku, kilka razy się oczywiście zgubiliśmy ). Ogólnie dobrze przepracowany okres, praktycznie wszystko w tlenie, podjazdy dobrze nachylone, nie za mocno, idealnie na początek sezonu. Pojechałbym tam chociaż dla poznania czegoś nowego, trening to dodatek, ale bardzo ważny dodatek :)
Czarnogóra-Chorwacja
-
DST
141.00km
-
Czas
05:20
-
VAVG
26.44km/h
-
VMAX
71.10km/h
-
Temperatura
17.0°C
-
HRmax
180( 89%)
-
HRavg
146( 72%)
-
Kalorie 3200kcal
-
Sprzęt Atala SLR 300
-
Aktywność Jazda na rowerze
Ze Skaljari przez Kotor, Herceg Novi do Cilipi w Chorwacji, miał być Dubrovnik, ale trochę za daleko jednak jak na tę porę roku.
Ciepło, słonecznie, dobre drogi, powrót tradycyjnie po zmroku :)

