RockriderKuku prowadzi tutaj blog rowerowy

RockriderKuku

Wpisy archiwalne w miesiącu

Wrzesień, 2010

Dystans całkowity:557.24 km (w terenie 142.70 km; 25.61%)
Czas w ruchu:19:51
Średnia prędkość:21.72 km/h
Maksymalna prędkość:74.59 km/h
Suma podjazdów:1900 m
Maks. tętno maksymalne:192 (95 %)
Maks. tętno średnie:171 (84 %)
Suma kalorii:3365 kcal
Liczba aktywności:13
Średnio na aktywność:42.86 km i 1h 39m
Więcej statystyk

Powerade MTB Marathon Istebna MEGA

  • DST 59.74km
  • Teren 55.00km
  • Czas 03:56
  • VAVG 15.19km/h
  • VMAX 74.59km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • HRmax 192( 95%)
  • HRavg 171( 84%)
  • Kalorie 3365kcal
  • Podjazdy 1900m
  • Sprzęt Superior XP950d custom version
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 25 września 2010 | dodano: 28.09.2010

Absolutnie najlepszy maraton tego sezonu, pogoda dopisała, nie było za gorąco, nie za chłodno - idealnie.

Trasa, mimo, że zbliżona do tej z zeszłego roku sprawiła, że uśmiech zagościł na twarzy każdego bikera :)

Zjazd z Ochodzitej, łąki za Sołowym Wierchem, zjazd ze stoku w Czechach, po prostu rewelka :)

Podjazd po płytach 29%, gdzie przypominają się Kozińce z MTB Trophy, mmmm :)

Wynik nienajgorszy jak na moją formę i to, że nie miałem "dwójki".
96/OPEN, 49/M2



Przejażdżka po lesie

  • DST 23.00km
  • Teren 21.00km
  • Czas 01:17
  • VAVG 17.92km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Sprzęt Giant Rincon '04
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 20 września 2010 | dodano: 20.09.2010

takie lajtowe kręcenie po okolicznych lasach :)



Las

  • DST 8.00km
  • Teren 7.70km
  • Czas 00:22
  • VAVG 21.82km/h
  • Sprzęt Giant Rincon '04
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 19 września 2010 | dodano: 20.09.2010

na grzyby :)



Praca x6 + miasto x3

  • DST 125.00km
  • Teren 40.00km
  • Czas 05:38
  • VAVG 22.19km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 18 września 2010 | dodano: 20.09.2010

Dojazdy do pracy - od 13. do 20. września + miasto.



Zapory

  • DST 37.00km
  • Czas 01:12
  • VAVG 30.83km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 17 września 2010 | dodano: 20.09.2010

na szosie Jeżyka :)



Sklep

  • DST 5.00km
  • Teren 1.00km
  • Czas 00:15
  • VAVG 20.00km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 15 września 2010 | dodano: 15.09.2010



Beskidy Mały - szosowo

  • DST 126.00km
  • Temperatura 18.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 15 września 2010 | dodano: 15.09.2010

Piasek-Bielsko-Biała-Przegibek-Międzybrodzie Bialskie-Góra Żar-Międzybrodzie Żywieckie-Porąbka-Kobiernice-Kozy-Pisarzowice-Wilamowice-Stara Wieś-Bestwina-Czechowice-Dziedzice-Piasek

Wziałem dzień wolnego w pracy, szosę Jeżyka i postanowiłem pojechać w góry :)
Kilka minut przed 9tą wyruszyłem z domu, dobrym tempem dojechałem do Bielska, dopiero na szosie odczułem jak złe mamy drogi...
No ale trudno, bywa.
Teraz czas na jazdę pod górę - Przegibek, dawno tu nie byłem, na początku sezonu, nie pamiętam żeby ten podjazd był taki wymagający, ale jakoś sie wkulałem, muzyka mi towarzyszyła, bo samemu tak średnio się podjeżdża - nie ma odpowiedniej motywacji. Krótka przerwa na górze i zjazd - hmmm, właściwie to był mój pierwszy górski zjazd na szosie - uświadomiłem to sobie dopiero w trakcie, ciekawe przeżycie, ale jazda w dolnym chwycie wymaga wprawy, prędkości naprawdę niezłe - 70km/h bez żadnego dokręcania, łapy mnie bolały od kurczowego trzymania się kiery, próbowałem przejść na wyższy chwyt, ale na tak szybkim zjeździe to niezbyt trafiony pomysł :D Minąłęm Bogdana Czarnotę i Mateusza Zonia, trenujących również na Przegibku, kiwnąłem im, odpowiedzieli, chociaż to wyciągnięcie ręki nie było zbyt mądre biorąc pod uwagę moje doświadczenie szosowe. Zjechałem, postanowiłem pojechać na Górę Żar - były jakieś tabliczki, że ślepa uliczka, ale przecież musi tam być asfalt, dotarłem na szczyt, z moją obecną formą łatwe to nie było :D Obejrzałem zjazd DH kolesia na Yetim i tez pojechałem, pewnie z taką samą predkością, ale szosą :D
Byłem juz trochę podmęczony, zrobiłem postój w Międzybrodziu Bialskim, wypiłem Sprite w puszce, zjadłem baton Torq i pojechałem w stronę Kęt. Dalej wybrałem drogę nr 52, najgorszy wybór, wąsko, pełno TIRów, więc skręciłem na Wilamowice - brzmiało znajomo :D
Jakoś dojechałem do Czechowic, wizyta w KFC, zaczęło padać, do Natana po klocki, linkę i pancerz, na Rynku pogadałem chwilę z Oszem i do domu :)



Powrót od Artura

  • DST 6.00km
  • Czas 00:10
  • VAVG 36.00km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 14 września 2010 | dodano: 15.09.2010

Szosa Jeżyka :)



Dojazdy do pracy

  • DST 105.00km
  • Czas 04:28
  • VAVG 23.51km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 10 września 2010 | dodano: 15.09.2010

7x15km



Kościół

Niedziela, 5 września 2010 | dodano: 05.09.2010