RockriderKuku prowadzi tutaj blog rowerowy

RockriderKuku

Wpisy archiwalne w miesiącu

Grudzień, 2010

Dystans całkowity:108.00 km (w terenie 53.00 km; 49.07%)
Czas w ruchu:05:41
Średnia prędkość:19.00 km/h
Suma podjazdów:400 m
Maks. tętno maksymalne:186 (92 %)
Maks. tętno średnie:152 (75 %)
Suma kalorii:3529 kcal
Liczba aktywności:4
Średnio na aktywność:27.00 km i 1h 25m
Więcej statystyk

Panieńskie Skały-Sikornik

  • DST 38.00km
  • Teren 20.00km
  • Czas 01:43
  • VAVG 22.14km/h
  • Temperatura -2.0°C
  • HRmax 171( 84%)
  • HRavg 136( 67%)
  • Kalorie 1011kcal
  • Sprzęt Giant Rincon '04
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 15 grudnia 2010 | dodano: 15.12.2010

Tradycyjnie z mieszkania przez Kijowską, Miechowską, Reymonta, Zarudawie i Park jakiśtam na Panieńskie Skały, tam dalej w lewo do podjazdu pod ZOO, dalej zielonym zjazd, świetny w śniegu, następnie w prawo pod górę asfaltem, dalej na Sikornik podjazd, ciężko, ale jakoś poszło i zjazd w okolice Strzelnicy, powrót standardowy :)

Zjaaazdy!:D



Park Krowoderski

  • DST 19.00km
  • Teren 17.00km
  • Czas 01:00
  • VAVG 19.00km/h
  • Temperatura -3.0°C
  • HRmax 153( 75%)
  • HRavg 133( 65%)
  • Kalorie 514kcal
  • Sprzęt Giant Rincon '04
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 13 grudnia 2010 | dodano: 15.12.2010

Wieczorem po parku :)



Bieganie - Park Krowoderski

  • DST 9.00km
  • Teren 2.00km
  • Czas 01:04
  • VAVG 8.44km/h
  • Temperatura 0.0°C
  • HRmax 186( 92%)
  • HRavg 152( 75%)
  • Kalorie 758kcal
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 9 grudnia 2010 | dodano: 09.12.2010

Bieganie po Parku Krowoderskim, w śnieżycy :D



Zakamycze i Kopiec Piłsudskiego

  • DST 42.00km
  • Teren 14.00km
  • Czas 01:54
  • VAVG 22.11km/h
  • Temperatura 1.0°C
  • HRmax 178( 88%)
  • HRavg 142( 70%)
  • Kalorie 1246kcal
  • Podjazdy 400m
  • Sprzęt Giant Rincon '04
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 8 grudnia 2010 | dodano: 09.12.2010

Z mieszkania w stronę Łobzowa, dalej przez Cichy Kącik, Zarudawie, Zakamycze na szlak niebieski bodajże na Kopiec Piłsudskiego i powrót do domu :)

Roztopy straszne były i niestety część trasy w terenie musiałem prowadzić, świetne zjazdy po roztopionym śniegu, wszystko oblepione zlodowaciałym śniegu, szczególnie okolice hamulców, przez co na jednym zjeździe musiałem ratować się glebą żeby jakoś wyhamować :D

Przygotowania do sezonu 2011 ruszyły!:)