Sierpień, 2009
| Dystans całkowity: | 882.43 km (w terenie 549.70 km; 62.29%) |
| Czas w ruchu: | 54:17 |
| Średnia prędkość: | 16.26 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 63.85 km/h |
| Suma podjazdów: | 5590 m |
| Liczba aktywności: | 24 |
| Średnio na aktywność: | 36.77 km i 2h 15m |
| Więcej statystyk | |
Kościół i sklep
-
DST
9.60km
-
Teren
2.00km
-
Czas
00:22
-
VAVG
26.18km/h
-
Sprzęt Giant Rincon '04
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dojazdy
-
DST
15.00km
-
Czas
00:35
-
VAVG
25.71km/h
-
Sprzęt Merida HFS 3000
-
Aktywność Jazda na rowerze
Na dworzec, z dworca na Błonia, rozgrzewka, dojazd do dworca w Krakowie i z dworca w Piasku do domu :)
Powerade MTB Marathon Kraków.
-
DST
68.20km
-
Teren
52.00km
-
Czas
03:16
-
VAVG
20.88km/h
-
Temperatura
25.0°C
-
Sprzęt Merida HFS 3000
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dystans MEGA, czas 3h16min15s bodajże, 5/M1, 110/OPEN :)
Całkiem nieźle, tylko jedna gleba i mnie jakieś pieroństwo ugryzło i teraz mam lewą dłoń spuchniętą...
Ciekawa trasa i mordercze podjazdy na koniec :)
Trening+serwis
-
DST
43.50km
-
Teren
28.00km
-
Czas
01:45
-
VAVG
24.86km/h
-
Temperatura
30.0°C
-
Sprzęt Merida HFS 3000
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rano do serwisu, później do sklepu, następnie na trening z bratem po lasach kobiórskich :)
Orzesze+miasto
-
DST
67.00km
-
Teren
31.00km
-
Czas
02:32
-
VAVG
26.45km/h
-
Temperatura
30.0°C
-
Sprzęt Merida HFS 3000
-
Aktywność Jazda na rowerze
Mocny trening z Jeżykiem, do Orzesza na rundę XC.
Rano do gazowni i do rowerowego :)
Miasto
-
DST
15.00km
-
Teren
6.00km
-
Czas
00:43
-
VAVG
20.93km/h
-
Sprzęt Giant Rincon '04
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do Pszczyny pozałatwiać kilka rzeczy.
Paprocany
-
DST
41.00km
-
Teren
32.00km
-
Czas
01:31
-
VAVG
27.03km/h
-
Temperatura
24.0°C
-
Sprzęt Merida HFS 3000
-
Aktywność Jazda na rowerze
Na Paprocany, tam runda wokół jeziora, wyjazd przy zameczku w Promnicach, dalej ścieżką do domu przez Radostowice i Czarków :)
Tomasovski Wyhlad
-
DST
25.00km
-
Teren
17.00km
-
Czas
02:07
-
VAVG
11.81km/h
-
Sprzęt Merida HFS 3000
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do Spisskich Tomasovic ścieżkami i asfaltem, wjazd na Tomasovski Wyhlad, tam sesja na zjazdach i przy przepaści i przy dźwięku nieuchronnie zbliżającej się burzy do Cingova... Od Cingova zaczęło padać, jeszcze Jeżyk pechowo kapcia złapał i wróciliśmy cali przemoczeni do domu :P
Aha, jeszcze zaliczyłem OTB na Tomasovskim Wyhladzie, a Adam wypieprzył się na asfalcie, dosłownie 50m od domu i teraz nas łokcie bolą.
Luźno po Słowacji.
-
DST
12.50km
-
Teren
8.00km
-
Czas
00:53
-
VAVG
14.15km/h
-
Temperatura
30.0°C
-
Sprzęt Merida HFS 3000
-
Aktywność Jazda na rowerze
Luźno po górkach okolicznych, wjazd na Modry Vrch i powrót łąkami do domu :)
Słowacja
-
DST
60.41km
-
Teren
52.00km
-
Czas
05:01
-
VAVG
12.04km/h
-
Temperatura
29.0°C
-
Podjazdy
1590m
-
Sprzęt Merida HFS 3000
-
Aktywność Jazda na rowerze
Standardowo na Medviedią Hlavę, dalej zjazd i sesja lustrzanką.
Następnie niebiesko-zielonym prawie na Wielką Knolę, dokładnie na Pod Muranou 1180m npm. i dalej na Certovą Hlavę z przygodami ze szlakiem :) ach te zjazdy...
Dalej przez Zadni i Predni Hyl na Geravy, tam krótki postój i dalsza jazda na ulubiony zjazd Pod Bykarkou. Na dojeździe do owej górki mało nie skończyliśmy naszej zabawy, przy prędkości ponad 50km/h Jeżyk postanowił zatrzymać się, uczynił to dość niefortunnie i niespodziewanie, więc Adam zahaczył o niego rogiem i gleba... Pokrzywiona tarcza i wygięty wózek, ale wyprostowaliśmy to jakoś. Najgorsze było jednak to, że ja jechałem ostatni, po wyskoku na belką odprowadzającą wodę miałem jakieś 50m żeby do nich nie wjechać, jakimś, niesamowitym cudem się udało...
Zjazd z Bykarki na Klauzy i powrót do domu, tym razem normalną ścieżką :)

