Marzec, 2009
| Dystans całkowity: | 753.23 km (w terenie 129.20 km; 17.15%) |
| Czas w ruchu: | 25:48 |
| Średnia prędkość: | 23.73 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 63.00 km/h |
| Liczba aktywności: | 23 |
| Średnio na aktywność: | 32.75 km i 1h 10m |
| Więcej statystyk | |
Wieczorne harce :)
-
DST
26.40km
-
Teren
12.00km
-
Czas
01:06
-
VAVG
24.00km/h
-
Temperatura
2.0°C
-
Sprzęt Giant Rincon '04
-
Aktywność Jazda na rowerze
Taka sobie wieczorna jazda po Piasku :)
Raz szybko, raz wolno :)
Powrót z serwisu :)
-
DST
7.10km
-
Czas
00:15
-
VAVG
28.40km/h
-
Sprzęt Merida HFS 3000
-
Aktywność Jazda na rowerze
Zimno, mokro i w ogóle chory, ale na takim rowerze nawet to nie przeszkadza :)
Nowe części się pojawiły: kaseta XT, łańcuch Connexa 904, pancerze Nokona, koła DT Swiss 240s+ DT Swiss 4.2+ DT Swiss Competition i alu nyple - to tył, przód XTR+Mavic XC717 disc + DT Comp i stalowe nyple, do tego jeszcze tarcze XTRa na Centerlocka of course :)
(PO)chorobowa przejażdżka
-
DST
25.60km
-
Teren
2.00km
-
Czas
01:14
-
VAVG
20.76km/h
-
Sprzęt Giant Rincon '04
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do Natana, zobaczyć w jakim stanie jest moja kochana :)
Runda po mieście i trzeba się było rozstać, bo trzeba jeszcze nową manetę do Reby założyć :)
Z Jeżykiem.
Trochę chory, bardzo :D
Podeszczowa przejażdżka z wmordewindem :)
-
DST
32.10km
-
Teren
2.50km
-
Czas
01:23
-
VAVG
23.20km/h
-
Temperatura
2.0°C
-
Sprzęt Merida HFS 3000
-
Aktywność Jazda na rowerze
Piasek-Pszczyna-Goczałkowice-zapora-Zabrzeg-Goczałkowice-Pszczyna-Czarków-Piasek, pokręciliśmy trochę po zaporze, testowaliśmy prędkość maksymalną z wiatrem, zjeżdżaliśmy i podjeżdżaliśmy w terenie, nawet się trochę pogubiliśmy, czyli tradycyjny wyjazd z Jeżykiem :D
W dodatku planowaliśmy trasę na weekend :)
Masakrycznie brudno :D
-
DST
15.20km
-
Teren
5.00km
-
Czas
00:39
-
VAVG
23.38km/h
-
Sprzęt Merida HFS 3000
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do Natana i z Natana przez SW :)
Nocne jazdy po Piasku :)
-
DST
28.00km
-
Teren
6.00km
-
Czas
01:13
-
VAVG
23.01km/h
-
Temperatura
5.0°C
-
Sprzęt Merida HFS 3000
-
Aktywność Jazda na rowerze
Tak się jakoś wybrałem pojeździć jeszcze dwa razy, idealnie zdążyłem przed deszczem :)
Tradycyjnie weekendowo - Czechowice :)
-
DST
45.00km
-
Czas
02:02
-
VAVG
22.13km/h
-
Temperatura
4.0°C
-
Sprzęt Giant Rincon '04
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do Czechowic najszybciej jak się da, powrót spokojnie :)
Trochę kręcenia po Radostowicach, powrót przez Łąkę, Porębę :)
Mit Jeżyk ;]
Do pracy i z pracy :)
-
DST
9.40km
-
Czas
00:25
-
VAVG
22.56km/h
-
Temperatura
3.0°C
-
Sprzęt Giant Rincon '04
-
Aktywność Jazda na rowerze
Mieliśmy u Jeżyka gulik do odszukania, to się wybrałem rowerem :)
Ale się pogoda zepsuła...;/
Nocna jazda :)
-
DST
22.50km
-
Teren
5.00km
-
Czas
00:58
-
VAVG
23.28km/h
-
Temperatura
5.0°C
-
Sprzęt Giant Rincon '04
-
Aktywność Jazda na rowerze
Po 21 wyszedłem na rower i tak jakoś lekko kręciłem :)
Freeride z Komarem :)
-
DST
48.91km
-
Teren
8.00km
-
Czas
02:10
-
VAVG
22.57km/h
-
VMAX
44.23km/h
-
Temperatura
6.0°C
-
Sprzęt Merida HFS 3000
-
Aktywność Jazda na rowerze
Po szkole umówiłem się z Komarem na rower :)
No to pojechaliśmy :)
Najpierw Goczałkowice-zapora, później przez Czechowice, znów Goczałkowice do Ćwiklic przez Pszczynę, dalej przez Jankowice do Pszczyny i powrót do domu :)
Duża część trasy z mordowiatrem, większość w deszczu, kawałek w okropnym błocie, więc ciekawie ogólnie :)
Dzięki Komar ;D

