RockriderKuku prowadzi tutaj blog rowerowy

RockriderKuku

Magurka Radziechowska, Łodygowice-Piasek

  • DST 79.94km
  • Teren 42.00km
  • Czas 04:30
  • VAVG 17.76km/h
  • VMAX 56.90km/h
  • Temperatura 30.0°C
  • HRmax 183( 90%)
  • HRavg 138( 68%)
  • Kalorie 2730kcal
  • Sprzęt Superior XP950d custom version
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 14 sierpnia 2010 | dodano: 14.08.2010

Z domu na dworzec w Piasku, dalej czerwonym szlakiem na Magurkę Radziechowską, trochę zgubiliśmy szlak, ale jakoś się udało dotrzeć ;) Na drodze z Magurki Radziechowskiej w stronę Magurki Wiślanej Bartosz urwał hak, więc musieliśmy skrócić naszą wyprawę. Rozpięliśmy łańcuch, wymontowaliśmy przerzutkę i zjechaliśmy zielonym szlakiem do Lipowej. Początek z Magurki Radziechowskiej jest po prostu niesamowity, uskok, kamienie, ciekawie ogólnie :D Ale czym dalej w las, tym zaczyna się większa zabawa :) Młody zjechał wszystko, ja kawałek musiałem sprowadzić przyznam szczerze :) Dalej już mniej wypasiony zjazd, masa kamieni i tzw. wciągający zjazd, to znaczy którą stroną by się nie jechało koło łapie uślizg i może się niemile zaskoczyć. Próbowałem jechać od prawej do lewej, później środkiem, nawet obrót 180 st. zrobiłem :D
Aha, bym zapomniał, złapałem jeszcze laćka :)

Z Lipowej asfaltem dojechaliśmy do Łodygowic, odstawiłem młodego na dworzec, kupiłem mu prowiant i pojechałem do domu :) Z Łodygowic do Bielska miałem świetne tempo, rzadko schodziłem poniżej 40 km/h :)

Mimo awarii wyjazd udany :)




komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa losis
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]