Piasek-Kraków, Oświęcim-Piasek
-
DST
151.00km
-
Teren
45.00km
-
Czas
05:36
-
VAVG
26.96km/h
-
Temperatura
29.0°C
-
Sprzęt Superior XP950d custom version
-
Aktywność Jazda na rowerze
Tradycyjnie Kraków R4ką, z Adamem i bratem :)
Nietradycyjnie pierwszy podjazd, ten w okolicach zamku w Regulicach/Babicach ze środkowej tarczy, do połowy 2/3, dalej 2/2, jest moc :)
Dalej Alwernia, prawie do drugiego zakrętu z blatu, dalej spokojniej ze środkowej, ale i tak włączyłem turbo przed ostatnim zakrętem i Adam oglądał mnie z tyłu :D
Na przedmieściach Krakowa spotkaliśmy Romana Pietruszkę na szosie, poznał mnie, pogadaliśmy, niestety zamiast na Golonkę do Murowanej, jedzie do Nałęczowa, był też ostatnio na Mistrzostwa Polski na szosie, życzymy powodzenia dalej :)
Romek polecił nam bar studencki w Krakowie na Reymonta, niestety, nie mieliśmy
czasu skorzystać, szybkie zakupy w galerii i na pociąg do Oświęcimia, stamtąd dalej na dwóch ( właściwie sześciu :D ) kółkach do domu.
Bardzo dobry wyjazd, do Krakowa jechało mi się świetnie, z Oświęcimia gorzej, ale trochę przesadziłem z jedzeniem w pociągu ;p
W każdym razie rozgrzewka przed Wrocławiem jest, i zarazem najdłuższy wyjazdw tym roku, a już koniec czerwca :)
komentarze

