MTB Trophy Day 1
-
DST
44.00km
-
Teren
40.00km
-
Czas
03:59
-
VAVG
11.05km/h
-
Podjazdy
1650m
-
Sprzęt Superior XP950d custom version
-
Aktywność Jazda na rowerze
Etap na Stożek :)
Pobudka 8.30 - śniadanie przygotowane przez uprzejmą Panią Gospodarz, wyjście na zewnątrz w celu rozeznania temperatury i pogody na dzisiejszy etap - jest ok, jadę na krótko+rękawki [ które notabene i tak ściągnąłem przed startem )
Spakowanie żelków, batonów, uzupełnienie bidonu izotonikiem, spakowanie niezbędnych narzędzi i w drogę.
Na starcie pojawiliśmy się późno, ale przyjechaliśmy z zamiarem przejechania, a nie ścigania, więc miejsce na końcu sektora nie jest złe :)
Co pamiętam z tego etapu?
Na pewno wyśmienity zjazd z Filipki w lewo, masakra :) Pamiętam jeszcze singiel po czeskiej stronie, również rewelacja, masa ludzi tam schodziła :)
Nie mógłbym oczywiście zapomnieć również ostatnie zjazdy do mety, oj błota to tam było nawet w nadmiarze :D
Wynik słaby, ale miałem jedną z najdłuższych przepraw z kapciem w historii, porównywalną z Głuszycą, ale nie chce mi się za bardzo już o tym opowiadać :)

