Piasek-Kraków-Piasek :)
-
DST
231.00km
-
Teren
60.00km
-
Czas
09:38
-
VAVG
23.98km/h
-
VMAX
64.46km/h
-
Temperatura
18.0°C
-
Sprzęt Merida HFS 3000
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wyprawa z Adamem, Arturem i Jeżykiem, powrót tylko z Jeżykiem :)
Sympatyczne tempo w drodze do Krakowa, goniła nas ciemna chmura i nawet dogoniła, ale chwilowy postój i pojechaliśmy dalej :)
Wyjazd oczywiście nie o planowanej 6, ale o 6.25, bo tu Jeżyk się spóźni 11 minut, ale Adam dziś go pobił w tej niechlubnej konkurencji :D
Adam miał dość poważny wypadek na zjeździe, przy prędkości 60km/h próbował zmieścić się w zakręcie, ale niestety mu się nie udało i kosząc krzaki przeleciał chyba po asfalcie do rowu... Efekt: rozwalony łokieć i kolano, do tego liczne zadrapania, ale wszystko opatrzyliśmy przy aptece :) W rowerze tylko pokrzywiona obręcz z tyłu, ale da się jeździć :)
Więc powrót tylko z Jeżykiem, bo Adam ze względu na stan zdrowia nie mógł, a Artur stwierdził, że nie da rady :)
Tempo z powrotem rzecz jasna o wiele słabsze, ale ogólnie cały czas do przodu :) Jeżyk coś próbował świrować na podjazdach, ale później wyszło zmęczenie od Oświęcimia :)
Runda honorowa po rynku w Pszczynie, wpadłem do babci na urodziny do Czarkowa, uzupełniłem straty płynów i co nieco zjadłem i teraz odpoczywam :)
Faaajnie :)
Trasa: Piasek-Pszczyna-Wola-Oświęcim-Babice-Alwernia-Cholerzyn-Kraków i powrót do Pszczyny tą samą trasą [ R4 ]

